ROSNĄ NAM PRZYSZLI ARCHITEKCI W COGITO, czyli PROJEKTU CZĘŚĆ PIERWSZA…

ROSNĄ NAM PRZYSZLI ARCHITEKCI W COGITO,
czyli PROJEKTU CZĘŚĆ PIERWSZA

Dziś na języku polskim taka oto sytuacja: Wyobraź sobie, że jesteś miejskim architektem. Co twoim zdaniem najbardziej przydałoby się mieszkańcom twojego miasta (okolicy)?
Takie zadanie otrzymali uczniowie klasy 4 SP po lekturze fragmentu tekstu Judy Blume, pt. “Opowieści czwartoklasisty”. Uczniowie nie tylko doskonale wcieli się w role architektów, ale do zadania podeszli niezwykle profesjonalnie. Było jak na prawdziwym posiedzeniu zespołu architektów, na którym oprócz prezentacji pomysłów indywidualnych (rysunek + opis projektu + ustna prezentacja), nie zabrakło także dojrzałych komentarzy, wspólnego omawiania zaprezentowanych pomysłów, oraz próby wyboru najbardziej pożądanego projektu w mieście (okolicy) – takiego, który zmieści się w budżecie przeznaczonym na jego realizację. A same projekty? Cóż, po raz kolejny dzieci udowodniły, że są bystrymi obserwatorami otaczającej je rzeczywistości wykazując się nie tylko pomysłowością, ale także dużą wrażliwością na potrzeby innych mieszkańców swojego miasta/okolicy. Wśród zaprezentowanych projektów znalazly się bowiem nie tylko AQUAPARK i TERMY (jakże przydałyby się w Zgorzelcu!), czy PARK TRAMPOLIN, ale również SZPITAL w Pieńsku, bo ” jeśli ktoś potrzebuje pomocy to jest za późno (karetka przyjeżdża ze Zgorzelca i zazwyczaj nie zdąża)”.
Dzieci pomyślały też o kolorowym i wesołym PARKU DLA ZWIERZĄT w którym ludzie mogliby spotykać się i spędzać czas razem ze swoimi pupilami w otoczeniu innych zwierząt.Pojawił się pomysł wyburzenia starej maszynowni i zbudowania na jej miejscu boiska do gry w piłkę nożną, które służyłoby wszystkim dzieciom z osiedla.
Cóż, jeśli w przyszłości któryś z naszych uczniów wybierze zawód architekta, to miejska architektura Zgorzelca i okolic trafi w dobre ręce. Tymczasem zbliża się czas szczególnych obietnic – czas wyborów samorządowych. Kto wie, może pomysły naszych czwartoklasistów staną się natchnieniem i źródłem inspiracji dla włodarzy i decydentów naszego miasta i powiatu? Bo dlaczego by nie zapytać właśnie tych najmłodszych, czego brakuje w naszym mieście? Jak oni – najmłodsi mieszkańcy, widzą i oceniają swoją małą ojczyznę, bo w końcu to wlaśnie tutaj zaczyna się patriotyzm…

Ciąg dalszy nastąpi…